Co zrobić, aby nauka ortografii była ciekawa i przyjemna? Na zajęciach terapii pedagogicznej w SASP stale szukamy nowych, alternatywnych metod uczenia się. Wiemy już, że warto eksperymentować i wykorzystywać wszystkie metody, aby zajęcia były ciekawsze i upływały pod znakiem dobrej zabawy. 
Warto otworzyć się na pomysły dzieci, które najczęściej wypływają z ich zainteresowań. Jeśli nie są poddawane krytycznej ocenie dorosłego z powodzeniem można wykorzystać je w codziennej pracy terapeutycznej. Wymagają tylko dyskretnego ukierunkowania, aby osiągnąć obrany cel, jakim jest m.in. opanowanie prawidłowej pisowni wyrazów. 
W listopadzie nasi uczniowie szukali „trudnych słów”, których używają powszechnie, w codziennym życiu, a których pisownia nie zawsze jest dla nich oczywista. Następnie wykorzystywali skojarzenia, układali zabawne historyjki i tworzyli wizualizacje, aby zapamiętać pisownię ortograficzną takich słów, jak np. Hubert, żaba, Halina, żyrafa, żaglówka, burza, ale także intrygującej dla uczniów, gwarowej nazwy kukułki, czyli gżegżółki. Było ciekawie, zabawnie i pożytecznie!

Listopad 2015, Urszula Rodzik – pedagog